wtorek, 23 sierpnia 2016

Norweskie danie narodowe - GRANDIOSA!


Niemal każdy kraj czy region na świecie może pochwalić się swoją kuchnią, specyficznymi smakami czy narodowym daniem. Czyli potrawą często goszczącą na stołach mieszkańców, swoistą "kulinarną dumą narodu". My mamy żurek, bigos i pierogi, a Norwedzy... Mrożoną pizzę. Grandiosę.

sobota, 13 sierpnia 2016

Ukochane miejsce w Polsce - JAWORKI.



Poniższy wpis powstał w ramach Projektu Nad Projektami Klubu Polki na Obczyźnie, do którego od jakiegoś czasu należę, a nie miałam jeszcze okazji napisać nic pod jego sztandarem.

Mogłam wybrać temat wpisu spośród wieeeelu, w końcu to Projekt Nad Projektami i możliwości było sporo. I choć to blog o Norwegii głównie i o moim emigranckim życiu w tym kraju, to gdy ujrzałam temat o ukochanym miejscu w Polsce, reszty propozycji nie było sensu czytać ;)

Każdy z nas ma jakieś ulubione miejsce, do którego lubi wracać, w którym lubi spędzać czas, wiążą się z nim dobre wspomnienia czy ukochane osoby. Myślę, że to zdanie jest tak banalne, że tłumaczyć go nie trzeba i nawet ci najbardziej oporni, twierdzący, że nie przywiązują się do miejsc i nie mają sentymentów, w głębi duszy mają taką swoją oazę spokoju i punkt ma mapie, gdzie czują się najlepiej. Dla emigranta takie miejsce nabiera szczególnego znaczenia, gdy to miejsce znajduje się w jego ojczystym kraju i nie ma zbyt często możliwości się w nim znaleźć. Do takiego miejsca się tęskni, a w myślach i wspomnieniach go idealizuje. No i przy pierwszej możliwej okazji kombinuje, jak spędzić tam trochę czasu ;)

Takie ukochane miejsce mam też i ja, i są nim Jaworki - mała wioska pod Szczawnicą w Małych Pieninach, oddalona od norweskiego Bergen o 2090 km! Wyjaśnianie dlaczego nie mogę tam pojechać gdy tylko mam na to ochotę nie jest konieczne, prawda? ;)

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Stavkirke - norweski kościół słupowo - klepkowy. Świątynia Wang i Fantoft Stavkirke.


Wiedzieliście, że mamy w Polsce budowlę, która pochodzi z Norwegii i została w całości przeniesiona do naszego kraju w wieku XIX? Mowa oczywiście o słynnej atrakcji turystycznej Karpacza, czyli Świątyni Wang. Nazwa pochodzi od miejscowości Vang w Norwegii, gdzie pierwotnie kościół się znajdował.

Jak to się stało, że drewniany, norweski kościółek wylądował w naszych górach?

sobota, 2 lipca 2016

# TAKA SYTUACJA. Barnehage - Przedszkole. Część I.


Tym wpisem zapoczątkowuję serię # TAKA SYTUACJA, w zamyśle mającą być zbiorem anegdotek, zdarzeń, które przydarzają lub przydarzyły mi się w Norwegii - w pracy, sklepie, autobusie, na przystanku, w górach czy na ulicy albo u lekarza. Postaram się jak najwięcej sobie przypomnieć z tych, które się już zdarzyły ale mam nadzieję, że na bieżąco będzie dziać sie coś ciekawego, co będę mogła opisać ;-) niektóre wpisy, jak ten pierwszy, będą opatrzone wstępem, a jeśli będę nawiązywać do sytuacji podobnej / w tym samym miejscu/ lub jakkolwiek inaczej powiązanej, wstępu postaram się uniknąć:-) chciałabym, żeby akurat te wpisy nie były zbyt długie, bo wiem, że niektórych może odstraszać to, że moje posty są obszerne :-P ciężko mi idzie ograniczanie się ale w tej serii się postaram :)  Zaczynam wpisem przedszkolnym...

sobota, 25 czerwca 2016

Jubileumsreise norweskiej Pary Królewskiej - przystanek Bergen.


W tym roku Para Królewska, czyli król Harald (Kong Harald) i królowa Sonja (Dronning Sonja), obchodzi 25-lecie panowania na tronie Norwegii. Z okazji tego jubileuszu, wybrali się w podróż królewskim statkiem "Norge" wzdłuż wybrzeża kraju. Towarzyszy im syn - Książę Norwegii Haakon oraz jego żona - Księżniczka Mette-Marit. Rejs rozpoczął się 18 czerwca w Tromsø na północy Norwegii, a królewska para odwiedziła już takie miasta jak Bodø (19 czerwca), Trondeim (22-23 czerwca) a dziś (25 czerwca) zawitała do Bergen! Takiej okazji nie mogłam przepuścić, nigdy wcześniej nie widziałam Pary Królewskiej! Chwyciłam więc za aparat i pojechałam na Bryggen, do miejskiego portu, gdzie około godziny 11 miało odbyć się uroczyste powitanie Rodziny Królewskiej.

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Ciekawostki o Norwegii. Część VI.


Już jakiś czas nie było porcji nowych ciekawostek, a widzę, że to jedne z Waszych ulubionych wpisów na blogu, prawda? :) Dlatego dzisiaj nowe informacje z kraju fiordów. Zapraszam!